anonse-randki.pl

UWAGA! TA STRONA ZAWIERA TREŚCI EROTYCZNE!

Jeśli nie ukończyeś 18-go roku życia, nie chcesz oglądać tego typu treści
lub jest to niezgodne z prawem twojego kraju,
nie wolno Ci wchodzić dalej !

Informacja o korzystaniu z plików Cookies.

W celu realizacji usług ta strona zapisuje w urządzeniu użytkownika niewielkie informacje w postaci plików Cookies.

Dowiedz się więcej o plikach cookies.

jestem świadomą siebie i swoich potrzeb kobietą

Jak Wy mnie nudzicie... koszmarnie nudzicie... Gdzie podziali się prawdziwi mężczyźni??

Czy to, że jestem atrakcyjną, świadomą siebie i swoich potrzeb kobietą, potrafiącą otwarcie o tym mówić, dyskwalifikuje mnie jako potencjalną kochankę? Boicie się prawdziwych kobiet?? Bo jednak oglądacie się za mną... lśnią Wam oczy na mój widok, ale zazwyczaj brakuje Wam odwagi by podjąć kolejne kroki... Jestem już wolna (tak zdecydowałam i cenię sobie ten stan). Mam swoje życie, pracę, pasję. Realizuję się na różnych obszarach. I może nie zawsze przychodzi to łatwo, jednak jestem w stanie sama zarobić na swoje potrzeby i przyjemności. Czy to źle, że umiem być samodzielna??Jednak do flirtu, wzbudzenia prawdziwej namiętności potrzebuję towarzystwa, na ciekawą rozmowę też mam ochotę.

Jestem tu, bo też jestem zapracowana, więc trudno mi spotkać i poznać kogoś w realu. Decydując się na znajomość przez internet sprawdziłam komercyjny portal i odniosłam wrażenie, że goszczą na nim panowie wiecznie biegający w zbyt krótkich spodenkach (choć często zapięci pod tanie krawaty). Nie mają pojęcia jak postępować, by zaimponować kobiecie, która poszukuje ciekawej relacji, a nie małżeństwa, czy szybkiego, banalnego seksu.

Męczycie mnie, ponieważ zbyt często umiecie rozmawiać jedynie o swojej pracy, bo nie umiecie milczeć, gdy sytuacja tego wymaga. A co najgorsze, brakuje Wam odwagi, zdecydowania i wyczucia, by w odpowiedniej chwili przejąć inicjatywę i zedrzeć ze mnie sukienkę. Lubię konkretnych i zdecydowanych mężczyzn. Nie lubię za to szablonowego seksu, zbyt wiele fantazji w sobie noszę. A Wy uprawiacie mechaniczny seks, by nie otworzyć się na szczerą namiętność, spontaniczność. Za duże oddanie, ryzyko??

Zmęczona realiami wymyśliłam, że pojawię się tu i dam zasponsorować jakiemuś przystojnemu mężczyźnie z klasą (jak to opisujecie do znudzenia w swoich anonsach). Ale czy atrakcyjny mężczyzna z klasą naprawdę musi płacić za dobre towarzystwo i pasjonujący seks?? Czy na pewno nie dasz rady zwyczajnie przekonać mnie do siebie?? Może stać Cię na coś więcej, niż nazwa portalu sugeruje...

Mam 33 lata, a to idealny wiek dla kobiecej seksualności. Ona wręcz kipi domagając się uwagi. Jestem szczupła, atrakcyjna, kobieca, oczywiście mam też swoje wady (jak każdy). Może robię tym anonsem wrażenie silnej i zdecydowanej kobiety, ale zapewniam, że mam też w sobie dużo delikatności i kobiecej wrażliwości. Może nawet za dużo.

Wiem, rozpisałam się :) ale nie mam ochoty na kolejne rozczarowania. Napisz, jeśli coś z tych słów trafia do Ciebie, porozmawiajmy i zobaczmy co z tego wyniknie...

ps. do Panów w związkach - nie jestem zainteresowana, chcę mieć swobodę w relacji, a nie ukrywać się przed światem.

 
Mobi
Mobi
Mobi
Mobi
Mobi